FANDOM


Saga Guides - Bara Magna.png


Na pustynnej planecie Bara Magna, Agori Berix wyjechał ze swojej wsi Tajun, na jedną z wielu swoich wypraw mających na celu poszukiwania różnych przedmiotów. Szukał zbroi, której mógłby użyć na arenach, żeby walczyć obok Glatorian, ale zamiast tego Agori natknął się na kawałek papieru, noszący imię Certavusa. Zapakował pergamin do torby, dla większego bezpieczeństwa i wrócił do wsi. Później , wyruszył z jednym ze starszych Glatorian jego wsi, Tariksem, do Plemienia Dżungli, żyjącego w Tesarze, gdzie Tarix szkolił młodego Glatorianina, Gresha.

Tarix wygrał mecz treningowy i powiedział Greshowi, że powinien nauczyć się używać różnych stylów walki, zamiast wciąż tego
SoC Berix with Book of Certavus.png

Berix z Księgą Certavusa

samego. Berix podsłuchał Gresha, który obiecał nauczyć się nowych ruchów, które pomagałyby mu wygrywać. Berix przekazał mu stronę, którą znalazł i zaoferował, że pokaże Greshoqi, gdzie znalazł kawałek papieru, który Gresh zidentyfikował, jako część Księgi Certavus. W zamian, używałby Gresha, jako ochrony podczas poszukiwań różnych części i zbroi. Glatorianin się zgodził. Później podczas podróży, para spotkała gromadę Voroksów, która w końcu ich zmusiła, by się ukryli na opuszczonej arenie treningowej, która była ich pierwszym celem. Kiedy się ukrywali, Berix przypadkowo przestraszył manekinem jednego z Voroksów, który potajemnie przekopał tunel do areny. Gresh zobaczył to i pomyślał, by przygotować kilka manekinów na dachu budynku. Kiedy słońce nazajutrz się podniosło, Voroksowie znów usiłowali zaatakować arenę, ale zostali przestraszeni przez strachy na wróble Gresha. Gdy już zamierzali odejść, Berix odkrył Ksiągę Certavusa i zaoferował ją Greshowi, ale Glatorianin nauczył się na lekcji i odmówił.

W Atero, Tarduk i inni Agori z pobliskich wsi przygotowywali Arenę Magna na nadchodzący Wielki Turniej. Pod pozorem dostawy zapasów, Tarduk opuścił arenę, by móc zbadać jakieś starożytne ruiny blisko miasta. Znajdując tajemniczą, szczegółową mapę z metalu, z obrazem Czerwonej Gwiazdy na nim, Agori uderzył namówił Crotesiusa, by odszukali znaczenie gwiazdy, w Górach Białego Kwarcu. Ruszyli w drogę z innym Agori, Kirboldem, podróżując przez Pustkowia. Po krótkim czasie, zespół zrozumiał, że ktoś ich śledzi. Niepewni, co ich śledzi, grupa usiłowała jechać szybciej, ale przypadkowo napotkała nory Żelaznych Wilków. Około sześćdziesiąt Wilków chciało ich zaatakować, ale przybył starożytny wojownik Surel i zakazał tego stworzeniom rozkazem. Wyjaśnił historię Żelaznych Wilków i Wojny o Rdzeń, która miała miejsce na Spherus Magna. Gdy zaczął opowiadać im o Władcach Żywiołów, lawina utworzona przez Władcę Żywiołu Lodu spadała w stronę grupy. Przed uderzeniem lawiny, została zniszczone przez burzę ognia utworzoną przez Władcę Żywiołu Ognia. Gdy Tarduk i jego ekipa przygotowali się, by odejść, Surel ostrzegł ich o niebezpieczeństwach, które spotkają. Po odkryciu powodu ich podróży, Surel przekazał im informacje dotyczące Lasu Ostrzy, Rzeki Dormus i Doliny Labiryntu. Gdy Agori kontynuowali podróż i zmierzali do Lasu Ostrzy, odkryli, że niektórzy żołnierze z Wojny o Rdzeń, wpadli w pułapkę i zostali pochłonięci przez drzewa. Kirbold zdecydował się odpuścić grupę i zaprzestać dalszej podróży. Tarduk i Kirbold uścisnęli ręce i ten drugi odjechał na Pustynnym Stalkerze. Dwaj pozostali członkowie grupy, Tarduk i Crotesius weszli do lasu.

W momencie, gdy weszli do Lasu Ostrzy, zostali zatrzymani przez rośliny. Władca Żywiołu Roślinności podszedł do ich i zaczął opowiadać o drodze przez Las. Powiedział im, że Crotesius tu zostanie i będzie częścią Lasu i, że Tarduk może odejść. Widząc małe światło i myśląc, że to pomoc, Tarduk rozmawiał z Władcą Żywiołu i odwracał jego uwagę. Gdy mówił o Wojnie o Rdzeń, Kirbold wrócił i podpalił istotę, powodująca pożar lasu. Gdy roślina puściła Agori Ognia, Władca Żywiołu użył swojej mocy, by zdusić płomień. Trzej Agori uciekli od ognia i dotarli do Rzeki Dormus. Zostali wciągnięci do rzeki przez Władcę Żywiołu Wody, który wierzył, że wiedzą, jak dostać się do Doliny Labiryntu. Gdy Tarduk rozmawiał z Władcą Żywiołu (udawał, że wie, jak dostać się do Doliny), Władca Żywiołu Lodu zamroził rzekę, płosząc swojego brata. Jednakże, trio zostało uratowane przez Władcę Żywiołu Skały, który przeniósł ich na brzegu rzeki i pytał o Dolinę Labiryntu. Gdy Tarduk ujawnił ich zamiary, Władca Żywiołu pozwolił im przejść. Natknęli się na Bramę Życzeń, która była znana z tego, że mogła spełnić to, czego pragnęły ich serca. Gdy Agori przez nią przeszli, zostali teleportowani do Atero, a Tarduk obiecał ponowić podróż.

Berix pewnego razu znów podróżował przez pustkowia, by naleźć przydatną zbroję. Gdy szukał, spotkał Łowcę Kości, Fero i jego Skalnego Rumaka, Skirmiksa. Łowca Kości szybko dogonił Agori i miał już zabić Beriksa, kiedy nagle zatrzymało go trzech Glatorian, Gresh, Strakk i Tarix. Gdy Fero i Skirmix uciekli, Berix podziękował trójce Glatorian i poinformował ich, że nie ma czym za to zapłacić. Gresh i Tarix, mimo sprzeciwów Strakka, uspokoili Agori, że nie chcą zapłaty za uratowanie mu życia. Następnie grupa została zaatakowana przez kilku Voroksów. Jednak się wycofali, przez rozkaz wygnanego Glatorianina, Maluma.

Berix zostawił wtedy trzech wojowników, a oni kontynuowali podróż do Vulcanus, na mecz między Greshem i Skrallem. Zwycięzca bitwy wygrałby oazę, o której zarówno Plemię Dżungli i Plemię Skały twierdziły, że jest ich. Kiedy Gresh pobił rekord, gdyż wytrzymał najdłużej, Skrall, który wygrał chciał zaatakować pokonanego Gresha. Zanim to się stało, Tarix interweniował i przypomniał Skrallowi o karze za zranienie, albo zabicie wojownika, po przegranej.

Comic Arena Match Gresh Skrall.png

Gresh walczący ze Skrallem

Skrall później potajemnie spotkał się tajemniczą istotą w jaskini, która poinformowała go, że karawana handlowa wyruszy z Tajun w tym tygodniu. Istota stwierdziła, że, jeśli Łowcy Kości ją zaatakują, mieszkańcy Tajun będą musieli w tym sezonie głodować i walczyć o zasoby innych wsi i najprawdopodobniej, poniosą klęskę. Skutkiem tego, wieś byłaby łatwą zdobyczą dla Skrallów, jeśli chcieliby zdobyć Tajun. Skrall następnie odszedł i wrócił do wsi Roxtus. Tam, poinformował swojego dowódcę, Tumę, czego się dowiedział. Tuma dał instrukcje Skrallowi i zadeklarował, że pewnego dnia Skrallowie zaatakują i zdobędą całe Bara Magna.

Grupa Skrallów, wyznaczona do zdobycia Księgi Certavusa, wróciła do Roxtus, by donieść o tym, że jej nie zdobyli i zostali zaatakowani przez grupę Voroksów. Malum, lider grupy, w końcu wycofał się z Voroksami i Skrallowie donieśli o tym Tumie. W odpowiedzi, Tuma rozkazał patrolowi Skrallów schwytać eks-Glatorianina. Chociaż Malum oczekiwał ich powrotu i ustawił pułapki, Skrallowie pokonali jego Voroksów i schwytali go żywego, a następnie zabrali do Roxtus. Tuma zmusił Maluma do bitwy z dwoma Voroksami, pragnąc poznać sekret, jak oswoić te zwierzęta. Malum uspokoił dwóch przeciwników i przekonał ich, by pomogli mu uciec. Malum rozkazał Voroksom i zaatakować Skralla, a następnie uciec.

Branar, Skrall z imieniem, uczestniczył w miesięcznym marszu z Voroksami, by dowiedzieć się o migracji Baterra. Baterra zabili Voroksów i jego towarzysza, zostawiając Branara żywego, by mógł donieść o tym Tumie. Po usłyszeniu wiadomości, Tuma przyspieszył swoje plany i kazał Skrallom zaatakować nazajutrz Atero. Tuma później spotkał się z Metusem, zdrajcą społeczności Bara Magna. Agori obiecał ujawnić mu sekret, jak pokonać Baterra, jeśli Tuma ułożyłby z nim nową umowę. Zmuszony, by tak zrobić, zgodził się.

Później, Tuma i Stronius wyruszyli do Sióstr Skrallów żeby, by ujawnić im pewną informację i złożyć ofertę. Kobiety użyły swoich umysłowych mocy na do dwóch Skrallach, przed ustaleniem umowy. Tuma negocjował z żeńskim odpowiednikami gatunku, sugerując, że znał miejsce pobytu Wielkiej Istoty Angonce i użył tej wiedzy, by zastawić ją, jako wolność jego i Stroniusa. Gdy wracali do Roxtus, natknęli się na wyrwane z ziemi drzewa i pomyśleli, że to Baterra. Zbadali dokładnie korzenie i zrozumieli, że to pułapka, ponieważ drzewa były przynętą, a Tuma został uderzony w plecy, między jego tylne ostrza. Baterra wtedy powstali i chcieli zaatakować Stroniusa, a on odpowiedział przez rzucenie się na nich z dzikim, bojowym krzykiem. Zabójcy uderzyli go, a on stracił przytomność. Gdy już mieli zabić obu Skrallów, przybył Metus i zabrał daleko bronie wojowników. Baterra natychmiast zatrzymali się, ponieważ byli zaprogramowani, by zabijać tylko uzbrojone istoty. Gdy dwaj Skrallowie się ocknęli, Metus odprawił Baterra i negocjował o swojej wyższej pozycji z Tumą. Następnie wszyscy trzej wrócili z powrotem do Roxtus. Mecz Areny między Vulcanusem i Iconox został wygrany przez Vulcanusa. W zamian, Iconox miała dostarczyć duży transport Eksydianu do zwycięskiej wsi. Metus, odpowiedzialny za transakcję, skłonił Gresha, Tarduka i Kirbolda do włączenia się w eskortę. Przez podwajaną zapłatę, Metus skłonił innego Glatorianin, Strakka, by też chronił wóz, podczas podróży do Wsi Ognia. Mając różnice zdania, dwaj Glatorianie posprzeczali się przez wybranie trasy, którą mieli jechać. Po wyruszeniu, Strakk ujawnił, że chciał zniszczyć wóz i ukraść Eksydian i upozorować, że zrobiliby to Łowcy Kości. Inni odmówili i zmusili Strakka, do kontynuowania podróży. Podczas podróży, grupa została zaatakowana przez Wydmowe Węże. Grupa wycofała się, a Strakk wylądował w ruchomym piasku, podczas ucieczki. Gresh uratował Glatoriana Lodu, przez rzucenie mu sznura z wozu. Grupa uciekła wężom i ruchomym piaskom i kontynuowała podróż Gór Czarnych Kolców, gdzie spotkali Maluma, który ich ostrzegł o zwiększonej liczbie patrolów Skrallów w tym rejonie. Gdy jechali dalej, konwój został schwytany przez Skrallów. Gresh spowodował lawinę, która rozproszyła Skrallów i uwolniła od nich konwój. Lawina jednak złapała ich w pułapkę, w tunel. Gdy konwój z niego wyszedł, został otoczony przez Maluma i jego Voroksów. Wygnany Glatorianin zlecił im odzyskać jego miecz z Roxtus, w zamian, za wolność dwóch Agori. Gresh i Strakk zgodzili się, przeczesali wieś Skrallów i uciekli z bronią. Po uratowaniu Agori i zabraniu z powrotem wozu, wóz spadł w Mroczną Kaskadę, podczas ucieczki przed Voroksami. Gresh przez upadek stracił przytomność. Obudził się i zobaczył nad nim Ackara i Kiinę, którzy zaofiarowali się poszukać konwoju, by wciąż nie przybywał do Vulcanusa i sprowadzić go tam. Niezdolni, by naprawić zniszczony wóz, Glatoriaien stworzyli plan i wysłali Strakka jako przynętę. Glatorianin Lodu wkrótce został znaleziony przez patrol Skrallów prowadzony przez Stroniusa. Skrall uwierzył w jego fałszywą historię i odzyskał Eksydian z wody, oraz załadował do nowego wozu. Następnie Skrallowie zostali wciągnięci w zasadzkę przez Ackara, Kiinę i Gresha. Grupie udało się im oprzeć podczas ucieszki nowym wozem. Jednakże, grupa Voroksów Maluma była przed nimi i odcięła im drogę ucieczki. Wielki Turniej w Atero się zaczął i Glatorianie z wszystkich wsi wyruszyli do Areny Magna, by w nim uczestniczyć. Tarix i Strakk walczyli podczas meczu treningowego i udoskonalali swoje umiejętności. Tarix poinformował Strakk, że karawana mająca dostarczyć zapasy do Plemienia Wody została splądrowana i Agori zostali zabici przez Łowców Kości i stwierdził, że powinni się zjednoczyć, zamiast walczyć. Gresh chciał ćwiczyć samotnie, a Tarduk poszedł z nim. Obaj spotkali Malums, który chciał ich ostrzec o najeździe Skrallów, którzy chcą zawładnąć Bara Magna. Rano, rozpoczął się mecz między Tariksem i Strakkiem. Tymczasem, Raanu, Metus i Berix dyskutowali o spotkaniu Maluma z Greshem. Zastanawiając się, co spowodowało przestrogę Maluma, wszyscy trzej wyszli na zewnątrz wsi. Metus zauważał ogromną burzę piaskową zmierzającą do Atero. Ponieważ była bliżej, Berix zrozumiał, że piaskowa burza była ogromną armią Plemienia Skały.

Raanu pobiegł na arenę i krzyczał, że nadchodzą Skrallowie. Tarix szybko zareagował i zebrał Glatorian, by bronić Atero, aż Agori będą bezpieczni. Jednak obrona przed Skrallami bardzo szybko zmusiła Glatorian do odwrotu, bo nie mogli ich zatrzymać. Tarix, namówiony przez Strakka, razem z Glatorianami i niektórymi Agori uciekli ze zniszczonej Areny Magna. Później, Tarix, Strakk, Gresh, Metus, Berix i Raanu schowali się w małej jaskini i dyskutowali o wydarzeniach. Przynajmniej pół tuzina Glatorian zginęło w bitwie, a dużo Agori zostało rozproszonych albo zaginęło. Grupa stwierdziła, że jeśli kiedykolwiek mieli powstrzymać Skrallów, potrzebowali pomocy.

Gelu, były Drugi Glatorianin Plemienia Lodu, zaczął pracować, jako ochrona karawan. Pewnego razu, podczas misji, został zaatakowany przez Łowcę Kości Fero. Gelu zaskoczył Łowcę, rzucił się na niego i go pokonał. Gdy Fero upadł na piasek, wypadła mu mapa, którą pokazywała całą wieś Vulcanus. Gelu zapytał o to Łowcę Kości ale Fero milczał. Gelu odszedł, by kontynuować podróż z karawaną.

Po odprowadzeniu karawany do celu, Gelu wyruszył razem z Metusem i Greshem, na macz w Vulcanus. Podczas podróży, grupa spotkała jakiegoś Agori, który miał kłopot z kołem od wozu. Gresh i Gelu, wiedząc, że to teren Voroksów, postanowili mu pomóc i ochraniać wóz z zapasami. Gresh powiedział, że nigdy nie odmawia pomocy, nawet bez zapłaty. Zespół szybko naprawił pojazd i zaczął jechać do Vlcanus. Po zajęciu się jakimiś Voroksami, którzy chcieli ukraść ich zapasy, przybyli do miasta.

Później w zajeździe, Gresh i Gelu rozmawiali o Wojnie o Rdzeń, Rozpadzie i o byciu Glatorianinem. Potem Gelu rozmawiał o mapie, którą znalazł z przywódcą Plemienia Ognia, Raanu. Zaskoczony szczegółowymi informacjami z mapy, przywódca nie miał wątpliwośći, że szykowano Najazd na Vulcanus. Gelu rozpoczął układać plan obrony dla Vulcanus, by ocalić Agori. Ackar wtedy wszedł do pokoju i zaczął omawiać z nimi sytuację. Ponieważ był Pierwszym Glatorianinem Vulcanus, prowadziłby obronę. Gresh również się zainteresował i natychmiast zgodził się pomóc. Trzej Glatorianie rozmawiali z przywódcą i zgodzili się podzielić na trzy grupy, każda miałaby szukać pomocy w każdej wiosce. Ackar i Gelu wyruszyli na północny wschód, do nieznanego miejsca, Gresh wyruszył na północ, do Tesary, a dwaj inni młodzi Glatorianie wyruszyli na zachód, do Tajun. Gresh przybył do Tesary i spróbował przekonać Vastusa, by włączył się i pomógł w obronie przeciw przyszłemu Najazdowi. Zasłużony Glatorianin jednak odmówił, mówiąc, że to może być sztuczka Łowców Kości i, że pozostanie tutaj i będzie ochraniał Plemię Dżungli, a Vulcanus niech samo sobie radzi z własnymi problemami. Rozgniewany Gresh odszedł. Następnie wyruszył z powrotem do Vulcanus. Podczas podróży spotkał Strakka i namówił go do pomocy.

Tej nocy, gdy Fero podróżował przez pustynię, spotkał dwóch, młodych Glatorian podróżujących do Tajun. Rozumiejąc plan z Vulcanus, by znaleźć pomoc, zebrał swoich Łowców i wyśledził tamtych dwóch i zabił ich. Później, Kiina i Tarix, szukali dzikich Rumaków Skalnych, o których doniesione, że zostały tutaj zaobserwowane, znaleźli dwóch martwych Glatorian. Podejrzewając niebezpieczeństwo, Tarix postanowił wróć do Tajun, by je chronić, a Kiina zabrała ciała młodych Glatorian do Vulcanus.

Ackar i Gelu zmierzali na Pustkowia, by znaleźć Maluma. Gdy byli daleko od domy, otoczyły ich Voroksy i spotkali Maluma. Jednakże będąc starym przyjacielem Ackara, Malum pozwolił im wyjaśnić, co oni tutaj robią. Po nakreśleniu sytuacji, Malum zgodził się uderzyć na obóz Łowców Kości, żeby ich opóźnić. Odmówił jednak pomocy dla Vulcanus i stwierdził, że robił to, tylko dla jego plemienia. Trzej Glatorianie i Voroksowie Maluma, przybyli do obozu w nocy. Voroksowie zajęli pozycje i rozpoczęli atak z zaskoczenia, jako początek bitwy. Atakując ogłuszonych Łowców, udało im się zabić co najmniej pół tuzina. Następnie bitwa obróciła się na korzyść Łowców Kości, którzy się przegrupowali. Strzelając Thornaksem, Malum zasygnalizował odwrót, by uratować swoich ludzi.

Dużo Voroksów zginęła, lub zostało rannych podczas ataku, ale Malumowi podobał się rezultat bitwy i pokazał Łowcom Kości, że nie są niepokonani. Ackar podziękował Malumowi za jego wsparcie i znów spytał eks-Glatorianina, czy chciałby pomóc im w nadchodzącej bitwie. Malum odmówił, ale życzył im jak najlepiej.

Po powrocie z powrotem do Vulcanus, dwaj Glatorianie spotkali się z Kiiną, która przyniosła ciała dwóch Glatorian. Po wyjaśnieniu jej sytuacji stwierdziła, że powinni się wycofać. Wkrótce po tym przybyli Gresh, Strakk i kilku innych Glatorian. Gresh powiedział im, że pewien Agori, którego spotkali na drodze powrotnej, miał wiadomość od Skrallów, że Łowcy Kości planowali zaatakować od wschodniej strony, nadciągając z Kanionu Żelaza. Ta wiadomość ich zaskoczyła, bo teren Kanionu Żelaza nie był dobry do podróży. Grupa zdecydowała się przygotować w Kanionie pułapkę, zanim nadciągną Łowcy Kości.

Dzień później Łowcy Kości przybyli prowadzeni przez Fero. Gdy wjechali do Kanionu, zostali zaatakowani z pułapek seriami Thornaksów, skał i włóczni. To zmniejszyło siły Łowców i rozwścieczyło Fero. Gdy Glatorianie kontynuowali atak z pułapki i zabili dużo ludzi Fero, lider zdecydował się wycofać. Zaskoczony tym ruchem, Gresh śledził Łowców Kości i wrócił, by zgłosić, że mogą wracać do domu. Strategia sprowadziła konwersacje między grupą, która uzgodniła, że Łowcy Kości mogli po prosu udawać. Jednak Raanu był zadowolony z odwrotu Łowców Kości i podziękował Glatorianom, którzy przybyli do Vulcanus i życzył im dobrze. Ranni podczas ucieczki Agori, Gelu, Gresh i Kiina odjechali, wbrew apelom Ackara, by zostali. Strakk odszedł wkrótce po tym.

Kilka dni później, Ackar, który wątpił, że Łowcy Kości się wycofali, wciąż obserwował wieś, również w nocy. Następnej nocy, Agori Kyry, podczas warty został zaatakowany przez Łowcę Kości. Armia, gdy była pewna, że Gresh jej nie śledzi, wyruszyła w dół Rzeki Skrall , na południe od Vulcanus. Ponad dwa tuziny Łowców Kości zaatakowało z południa, natychmiast pokonując linię obrony Vulcanus. Ackar bronił wsi, najlepiej jak umiał, ale Łowcy mieli przewagę liczebną. Fero sam wałczył z Glatorianinem i miał już uderzyć Ackara, kiedy zaskoczył go strzał Thornaksem. Kiina i reszta Glatorian, wraz z Tariksem i Vastus, przybyli i pokonali siły Łowców Kości. Z powodu nowych Glatorian broniących wsi i rannych Łowców Kości, Fero dał rozkaz do odwrotu i Vulcanus zostało uratowane. Potem, podczas rozmowy z Raanu, dlaczego Glatorianie wrócili, Kiina odpowiedziała, że po prostu czekali na północy, zbierając pomoc z innych wsi i przygotowując się do ostatecznego ataku Łowców Kości. Ona powiedziała mu, że przybyli uratować Ackara, a nie Vulcanus.

Kilka dni później, podczas swojej pracy, ochraniania karawan, były Glatorianin Gelu został zaatakowany przez patrol Skrallów na Wydmach Zdrady. Schował się za skałę i czekał, aż Skrallowie pojawią się w polu widzenia i strzelił Miotaczem Thornax. Podczas walki, Gelu i Skrallowie zauważyły świecący przedmiot lecący na wschód. Gdy Skrallowie byli zajęci obserwowaniem go, Gelu szybko uciekł na pustynię.

Tymczasem w Roxtus, kilku Voroksów było przywiązanych łańcuchami do ściany jako część projektu Plemienia Skały, by przekształcić ich w zwierzęta bojowe. Jeden z nich rozerwał łańcuchy i zaczął uciekać korytarzem, ale został zatrzymany przez Elitarnego Skralla, Stroniusa. Stronius miał zaatakować zwierzę, ale nadszedł Tuma i kazał mu zostawić Voroksa wojownikom Skrallów. Stronius wykonał rozkaz i dwaj wojownicy zabrali Voroksa do więzienia. Stronius posprzeczał się z Tumę, kiedy armia powinna zaatakować Bara Magna i podczas rozmowy zauważyli światło lecące z nieba. Zostawili to, wierząc, że to spadająca gwiazda. Na pustyni Gresh, Vastus i Tarduk dyskutowali o podróży Tarduka na północ, a Vastus zabił Łowcę Kości Thornaksem. Podeszli do niego i odkryli, że miał przy sobie tarczę Plemienia Skały. Gdy rozważali, skąd ją wziął, zauważyli spadający z nieba przedmiot. W Vulcanusie, Kiina i Ackar trenowali na meczu. Gdy Ackar uziemił Kiinę swoim Płomiennym Mieczem, skończyli mecz i spotkali Raanu. Gdy dyskutowali o nadchodzącym Meczu Areny między Ackarem i Strakkiem, również zauważali jasny przedmiot spadający z nieba.

Kanohi Ignika nareszcie wylądowała na pustyni, przepędzając rój Żuków Scarabaksów. Jednakże jeden żuk został i widział, jak maska się uniosła i utworzyła ciało dla ducha, który był w niej uwięziony, dla Mata Nui. Następnie żuk Click, został przekształcony w Scarabaksową Tarczę i Mata Nui został zaatakowany przez Voroksa. Metus spotkał tajemniczą istotę na pustyni, podczas podróży do Vulcanus. Istota, która przedstawiła się, jako Toa Mata Nui, chciała dostać się do najbliższej miejscowości. Metus zaoferował mu jazdę do Vulcanus i obaj ruszyli pojazdem Metusa. Gdy jechali przez jakieś ruiny, zostali zaatakowani przez Piaskowego Nietoperza, który przewrócił ich pojazd. Chociaż zdezorientowany tym, że stworzenie nie miało Kanohi, Mata Nui w końcu odkrył słabość Piaskowego Nietoperza, światło słoneczne i pokonał go.

Opowiadając Mata Nui o Bara Magna i jego mieszkańcach, Metus sprowadził go do Vulcanusa, gdzie przybyli w samą porę, by zobaczyć mecz między Strakkiem i Ackarem, a Metus wyjaśnił Mata Nui system społeczny planety. Mata Nui był zaskoczony umiejętnościami Ackar i stwierdził, że walczy jak Toa. Ackar wygrał mecz, ale Strakk zaatakował go od tyłu po poddaniu się. Mata Nui powiedział, co myśli o działaniu wojownika Plemienia Lodu i zapytał Raanu, dlaczego nie interweniuje. Raanu odpowiedział, że jest Agori i nie walczy z Glatorianami

Mata Nui skoczył na arenę, gdy Strakk miał zadać ostateczne uderzenie i zaczął z nim walczyć. Gdy Mata Nui upadł na ziemię, pod atakiem topora Strakkam, dotknął kawałkiem ogona Voroksa Igniki i przekształcił go w miecz. Mata Nui zaatakował Strakka i wywrócił go na ziemię. Mata Nui zmusił Glatorianina, by poddał się na oczach wszystkich Agori. Strakk spróbował znów złapać swój Topór, ale został powstrzymany przez Ackara. Glatorianin Lodu odszedł, zostawiając Mata Nui i Ackara w spokoju. Obaj poszli do domu Ackara i przyszedł Metus, który zaproponował Mata Nui bycie Pierwszym Glatorianinem Vulcanus, ale wojownik odmówił. Po odejściu Metusa, Mata Nui opowiedział Ackarowi, jak dostał się na Bara Magna. Następnie niespodziewanie pojawiła się Kiina, uradowana, że są inne światy. Gdy Ackar przedstawił żeńską Glatoriankę, powiedziała Mata Nui o dziwnej jaskini niedaleko Tajun i zgodził się ich tam zabrać, pod warunkiem, że Mata Nui zabierze ją ze sobą z Bara Magna.

Gd podróżowali przez Piaskowy Kanion, zostali zaatakowani przez stworzenie zwane Skopio. Chociaż zdołali uniknąć olbrzymiego stworzenia, zostali zmuszeni, by do niego zawrócić, przez oddział Łowców Kości. Skopio przewrócił ich pojazd, a Mata Nui usiłował odciągnąć stworzenie. W międzyczasie, Kiina i Ackar walczyli z Łowcami Kości i pokonali kilku z nich. Mata Nui spuścił lawinę na Łowców Kości i Skopio, a on sam uciekł wraz z Glatorianami.

Gdy wszyscy troje dotarli do Tajun, ku rozpaczy Kiiny, odkryli, że wieś została zniszczona i spotkali rannego Greshe, który odpierał najazd Skrallów i Łowców Kości. Gresh opowiedział o zniszczeniu Tajun i zemdlał. Trójka Glatorian zrozumiała, że wśród nich był zdrajca i przekazywał informacje Skrallom i Łowcom Kości. Zobaczywszy nadejście Skrallów i Łowców Kości, Glatorianie i Mata Nui się ukryli i dostrzegli Tumę, badającego zniszczoną wieś.

Gdy weszli do jaskini, znaleźli Beriksa, Agori Wody, który się ukrywał. Zdenerwowana Kiina zabroniła Agori przebywać w jaskini. Berix nie chciał się podporządkować i stwierdził, ze nie jest żołnierzem oraz, że musi się zająć rannym Greshem. Kiina w końcu, niechętnie się zgodziła. Gdy Gresh był już zdrowy, odkryli, że jaskinia to Starożytne Laboratorium używane przez Wielkie Istoty. Mata Nui odkrył rysunek przedstawiający prototyp robota, którego zamieszkiwał Mata Nui. On i Glatorianie dyskutowali o Wielkich Istotach i Kiina opowiedziała o swojej nienawiści do nich. Po prośbie Ackara, Mata Nui ulepszył bronie Glatorian i dał im Elementarne Moce, używając Igniki. Gdy jechali do Tesary, Glatorianie się zatrzymali, by przećwiczyć ich nowe umiejętności, a Ackar zaczął uczyć Mata Nui walki, jako podziękowania. Gdy przybyli do Tesary, zatrzymali walkę między dwoma pierwszym Glatorianami, Tariksem i Vastusem. Gdy ostrzegli wszystkich o przymierzu Łowców Kości i Skrallów, nie uwierzyli im. Wtedy Mata Nui przemienił bronie Tariksa i Vastusa, by przekonać Agori, że mówią prawdę. Później, Berix odszedł ukradkiem, by pójść za kimś, kto, jak sądził, szedł na spotkanie ze Skrallami. Kiedy znalazła go Kiina, która była przekonana, że to on jest zdrajca, zostali złapani przez prawdziwego zdrajcę i kilku Łowców Kości. Kiedy Mata Nui się o tym dowiedział, ruszył w drogę do obozu Skrallów, wbrew protestom Raanu, by nie osłabiał linii obrony. Inni Glatorianie chcieli iść z nim, ale Mata Nui i Raanu się nie zgodzili.

W obozie Skrallów, Kiina i Berix, dowiedzieli się, że ich uwięzienie to przynęta, by złapać resztę Glatorian w pułapkę, przez Skrallów i Łowców Kości. Wtedy do obozu przybył Mata Nui i zobaczył Kiinę i Beriksa, a Skrallowie i Łowcy Kości go otoczyli. Mata Nui wyzwał Tumę na walkę. Tuma szybko zaatakował Mata Nui i chwalił się swoim wojownikom, po każdym udanym uderzeniu. Mata Nui postanowił wykorzystać to, czego nauczył go Ackar i zaatakował Tumę w słabe miejsce w zbroi Tumy i ciągle je atakował, aż wygrał i zabrał tarczę, po tym jak oświadczył, że ją weźmie, bo jest zwycięzcą. Następnie pojawił się Metus i powiedział mu, że to on jest zdrajcą. Metus chciał zabić Mata Nui, Kiinę i Beriksa, ale nagle pojawiły się setki Scarabaksów przywołane przez Clicka i utworzyły wielkiego potwora, który przestraszył Skrallów i Łowców Kości. Gdy Mata Nui uwolnił Beriksa i Kiinę, zobaczył więcej Glatorian, jadących, by stawić czoło Skrallom i Łowcom Kości oraz, że Metus chce uciec pojazdem. Jednak dwaj Voroksowie przewróciły pojazd, a Mata Nui złapał Metus i dotknął go Igniką. Jej moc przekształciła Metusa w węża, a on odszedł i powiedział, że nie pokonają jego armii. Rozumiejąc znaczenie jedności, Mata Nui wrócił na pole bitwy, skrzyżował swój miecz z brońmy Glatorian i użyli całej mocy w podmuchu, który pokonał Skrallów.

Później wsie, zostały połączone, a Mata Nui, Ackar, Kiina, Gresh i Berix zauważyli, że to wygląda, jak mechaniczne ciało Mata Nui, które znajdowało się na Aqua Magna, Berix wyciągnął monetę, którą znalazł, przedstawiającą symbol olbrzymiego robota i symbol Trzech Praw na jednej stronie i symbol używany w tarczach Skrallów na drugiej. Następnie wyciągnął tarczę Skrallów, by porównać symbole. Stwierdził, że symbol na tarczy wygląda jak mapa. Mata Nui zadeklarował zamiar pójścia według mapy, a Glatorianie i Agori stwierdzili, że mu pomogą. Wsie zostały w końcu całkowicie połączone i Mata Nui nazwał Ackara Liderem Sił Zjednoczonych Wiosek, Raanu dowódcą Mega-Wioski na Bara Magna. Mata Nui, Ackar, Kiina i Vastus znaleźli zasypanego Thornatusa w Piaskowym Kanionie. Vastus i Kiina uwolnili go, używając swoich Elementarnych Mocy. Gdy Glatorianie rozmawiali, Metus próbował zabić grupę, przez zrzucenie Ne nich wielkiego kamienia. Click zauważył przekształconego Agori i ruszył w jego kierunku. Metus też go zobaczył i chciał pożreć. Scarabax uciekał przed nim, ale nagle się zatrzymał i wezwał ogromny rój Scarabaksów. Pokonali Metusa, i, pomimo jego protestów, wyrzucili go w powietrze. Następnie Click wrócił do Glatorian a Kiina go skarciła, za długą nieobecność.

Wkrótce potem Mata Nui, Ackar, Kiina, Gresh i Berix rozpoczęli podróż do Doliny Labiryntu. Jednak Berix został ranny Thornaksem, po tym, jak zostali wciągnięci w zasadzkę, przez grupę Skrallów. Po pokonaniu ich, Mata Nui odesłał innych, bo bał się o ich bezpieczeństwo. Niechętnie się zgodzili, a Mata Nui kontynuował swoje poszukiwania samotnie, tylko z Clickiem. Podróżował na północ przez Góry Czarnych Kolców, Mata Nui przybył do słynnej Doliny i wyruszył wewnątrz labiryntu, by dotrzeć do wieży w jego środku.

Tymczasem Agori Sahmad, bezrobotny od czasu oblężenia Roxtus, użył swojego Baranusa V7 i zaatakował Ackara i Kiinę niedaleko granic niedawno zbudowanej Mega-Wioski. Jednak para Glatorian użyła swoich Elementarnych Mocy i szybko go pokonała. Gdy pojawił się Gresh, Ackar i Kiina zaczęli rozmawiać o długiej nieobecność Mata Nui i Kiina chciała szukać przyjaciela. Ackar jednak ją uspokoił i w trójkę wrócili do Mega-Wioski, by zająć się rannym Beriksem i dalszym ochranianiem Agori.

Podczas podróży przez Labirynt, która wydawała się, jakby trwała dni, Mata Nui spotkał zablokowane przejścia i Elementarne pułapki. Wyszedł z nich cało, z pomocą Clicka, którego używał w trybie Scarabaksowej Tarczy i przeszedł przez kamienne ściany. Gdy przeszedł przez pułapkę zrobioną z Miotaczy Thornax, wreszcie dotarł do serca Labiryntu. 


Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki